Władze spółki postanowiły wykorzystać zakup nowoczesnego samolotu propagandowo. Zdecydowano, że ostatnia z maszyn zostanie sprowadzona z fabryki w Burbank do Warszawy drogą lotniczą. Według ówczesnej prasy, z uwagi na kosztowny transport morski, wiążący się też z możliwościami uszkodzeń i korozji, „dyrekcja LOTU zdecydowała wypróbować jedyną właściwą drogę dla transportu samolotów komunikacyjnych, tj. powietrze”. Lot odbył się w maju 1938 roku. Załoga w składzie: Wacław Makowski (dyrektor LOT i pierwszy pilot), Zbigniew Wysiekierski (drugi pilot), Szymon Piskorz (mechanik), Alfons Rzeczewski (radiooperator, został w Cristobal) oraz Jerzy Krassowski (kierownik ruchu) wystartowała fabrycznie nowym samolotem z Burbank w Kalifornii 13 maja 1938. Przez Mazatlán, Meksyk, Gwatemalę, France Field w Panamie, Limę, Santiago, Buenos Aires i Rio de Janeiro maszyna dotarła do Natalu w Brazylii. Stamtąd w 11 godzin i 10 minut załoga przekroczyła Atlantyk i wylądowała w Dakarze, pokonując dystans 3070 kilometrów w rekordowym czasie bez międzylądowań. Następnie trasa wiodła przez Casablankę, Tunis i Rzym, skąd samolot dotarł 5 czerwca bezpośrednio na lotnisko Okęcie w Warszawie. W sumie podczas przelotu z Kalifornii do Polski maszyna spędziła w powietrzu 85 godzin 2 minuty, pokonując 24 850 km. Samolot pokonał Andy i dwukrotnie równik.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Lockheed L-14 Super Electra · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.