Prawdopodobnie różnice są spowodowane tym że dzieci nie były podawane w manifeście statku jako opłacający podróż pasażerowie, 141 członkami załogi i prawie pełnym ładunkiem, w skład którego wchodziło tysiące owczych tusz o wartości 400 000 funtów.

Do południa znalazł się w odległości 140 mil od południowo-wschodniego wybrzeża Anglii. Ta część wybrzeża angielskiego jest usiana potencjalnymi niebezpieczeństwami dla statków, z powodu płycizn, skał i często występującej mgły, przez co normalnie jest unikana. Jednak po południu statek wszedł w typową gęstą mgłę. O godzinie 22 okrętowi oficerowie nie mogli określić pozycji jednostki przy użyciu nawigacji według gwiazd, więc użyli w zamian światła latarniowca Lizard stojącego w Lizard Point w Kornwalii (znanego krócej jako „the Lizard”), które wkrótce spostrzegli. Po zobaczeniu światła obliczyli, że znajdują się przynajmniej w odległości 10 mil i są na bezpiecznych wodach. Pomimo mgły utrzymali pełną prędkość i nie użyli sondy do zbadania czy nie zbliżają się do brzegu.

Dwadzieścia minut po spostrzeżeniu latarniowca statek wszedł przy pełnej prędkości na skały w pobliżu Maenheere Reef, ćwierć mili od Lizard.