W 1925 zagrał swoją najsławniejszą, tytułową rolę w Ben Hurze. Jego niewiele zakrywające stroje ukazały bosko wyrzeźbione ciało, co tylko przysporzyło mu wielbicieli i wielbicielek. Novarro dołączył do hollywoodzkiej elity. Jego pozycja latynoskiego gwiazdora numer jeden w Hollywood została zagwarantowana wraz z niespodziewaną przedwczesną śmiercią Valentino. Wówczas o miano najbardziej uwielbianego aktora walczył z inną gwiazdą Metro-Goldwyn-Mayer, Johnem Gilbertem. Od tej pory pojawiał się u boku największych gwiazd: w 1927 partnerował Normie Shearer w filmie The Student Prince in Old Heidelberg, a rok później Joan Crawford w Across to Singapore.

Podczas, gdy wiele gwiazd filmu niemego pożegnało się z karierą filmową wraz z nadejściem ery dźwięku, Novarro nie miał tego problemu, a jego głos tylko uatrakcyjniał projekty, w których brał udział. W 1931 wystąpił u boku Grety Garbo w filmie Mata Hari, a w 1933 wraz z Myrną Loy w The Barbarian. Ale mimo sukcesów tych filmów, popularność Ramona spadała. Kiedy kontrakt z wytwórnią Metro-Goldwyn-Mayer wygasł w 1935, Louis B. Mayer nie był zainteresowany jego przedłużeniem. Aktor od tej pory grywał sporadycznie, w różnych wytwórniach różnych krajów, ale raczej bez powodzenia. Próbował też swoich sił na Broadwayu, lecz również tam nie odnosił sukcesów. Nie cierpiał jednak niedostatku.