W tym samym czasie, Sony ogłosiło że ich konsola będzie kosztować 299 dolarów co sprawiło że sprytny manewr Segi został określony przez ówczesną prasę jako jeden z najgorszych momentów w historii gier. Szybsza zapowiedź poskutkowała brakiem dostępnych konsol (których wyprodukowano tylko 30 000 sztuk) oraz oprogramowania, przez co większość sprzedawców nie miała czym handlować, coraz częściej przechodząc w zasięg sieci sprzedaży Sony. Do końca 1995 roku sprzedano 100 000 Saturnów i 800 000 PlayStation. Pomimo prowadzenia agresywnego i kosztownego marketingu przez Segę, próbowano ratować sprzedaż konsoli, obniżając jej cenę, a także przygotowując porty popularnych gier np. Resident Evil i FIFA International Soccer, ale produkt firmy dalej był wyprzedzany przez PSX. Dodatkowo dochodziły konflikty między amerykańskim a japońskim biurem. Kalinskie opuścił spółkę w połowie 1996 roku, a jego miejsce zajął Bernie Stolars, wcześniej odpowiedzialny za amerykański oddział Sony. Choć za jego czasów wprowadzono NetLink, czyli usługę internetową dla Sega Saturn, to większość osób zarzuca mu niechęć do gier RPG i konwersji automatowych, których nie chciał wydawać w Ameryce.