Kazanie to zainspirowało znany XII-wieczny hymn Jesu dulcis memoria. Kult imienia Jezus propagowali następnie franciszkanie. Król Ludwik Święty, który był franciszkańskim tercjarzem, wyjednał u papieża Klemensa IV trzyletni odpust dla wszystkich, którzy będą odmawiać specjalną modlitwę do imienia Jezus. 25 kanon II Soboru Lyońskiego nakazał wiernym pochylać głowę w szacunku dla imienia Jezusa. Wkrótce po zakończeniu soboru papież Grzegorz X skierował do generała dominikanów bł. Jana z Vercelli list zachęcający do rozkrzewiania kultu Najświętszego Imienia.
W wieku XIV kult Najświętszego Imienia rozkrzewiali przede wszystkim: Richard Rolle, Henryk Suzo i Jan Colombini ze Sieny. Richard Rolle uznawał kult Najświętszego Imienia za jedną z podstaw życia duchowego i cnoty chrześcijańskiej – jego poglądy zaznaczyły się w duchowości klasztorów angielskich. Mistyk Henryk Suzo zwracał uwagę duchowieństwa niemieckiego na wielkość i potęgę imienia Jezus. Jan Colombini w swoich kazaniach rozpowszechniał kult Najświętszego Imienia wśród mas ludowych Italii.