Przełomem w dziejach kultu Najświętszego Imienia Jezus była działalność św. Bernardyna ze Sieny, jednego z najwybitniejszych kaznodziejów swoich czasów, który w kazaniach i przez posługiwanie się trygramem IHS dążył do przywrócenia mu czci i bronił przed nadużywaniem go przez bluźnierstwo i bezmyślne wymawianie. Szeroko zakrojoną kampanię na rzecz odnowienia kultu imienia Jezus św. Bernardyn rozpoczął w 1422 w Wenecji. Kazania gromadziły wielkie rzesze wiernych, które reagowały na nie entuzjastycznie. Znakiem kultu stała się złota tabliczka z imieniem Jezusa, którą Bernardyn posługiwał się podczas kazań. Rozpowszechniły się w Italii procesje, podczas których wierni nosili takie tabliczki. Działalność św. Bernardyna spotkała się jednak z oporem, gdyż niektórzy dopatrywali się w kulcie imienia Jezus znamion idolatrii. Ostro zwalczał go Savonarola, który uznawał tabliczki z imieniem Jezusa za formę praktyk magicznych. By przeciwstawić się tego rodzaju oskarżeniom, św. Bernardyn stanął w 1427 przed sądem papieskim – papież Marcin V po wysłuchaniu wyjaśnień udzielił kultowi imienia Jezus całkowitej aprobaty i zaprosił Bernardyna do wygłoszenia serii kazań w Rzymie.