Sytuacja szybko zaostrzyła się, doszło do pierwszych starć (katolików obrzucono kamieniami), a następnie padły strzały, na co katolicy odpowiedzieli ogniem. W walce zginęło ponad 50 hugenotów (w tym kobiety i dzieci), a ponad 150 zostało rannych.
Obie strony wykorzystały zaistniałe wydarzenie propagandowo do przedstawienia nietolerancji strony przeciwnej. Podkreśla się to, że spór pomiędzy wrogimi obozami doprowadzić miał do eskalacji konfliktu, którego żadna ze stron nie była w stanie i nie zamierzała przerwać.
Następstwa Masakra w Wassy zapoczątkowała koniec rządów państwowych de Guise. Sprawą interesował się m.in. Jan Kalwin, który przestrzegał w Genewie hugenotów przed dalszymi prowokacjami. Wkrótce doszło do wybuchu pierwszych wojen hugenockich 1562-1563, 1567-1568 i 1568–1570, po których protestanci uzyskali relatywnie korzystne warunki. W roku 1563 książę Franciszek II de Guise został zamordowany z rąk hugenotów. Morderstwo spowodowało akcje odwetowe. Zamach na admirała Coligny zakończył się w roku 1572 tzw. nocą św. Bartłomieja.
Zobacz też wojna hugenocka (1626–1629)
Przypisy