Przypuszczalnie pełnił on rolę żandarmerii, lub przeznaczony był do działań policyjnych wewnątrz miejscowości.
Straty Według meldunku ukraińskiego, w walce zginęło 23 członków UPA (w tym „Konyk” i „Orski”, część z banderowców odniosła rany, zostali dobici następnego dnia rano), a 22 zostało rannych, w tym dwóch ciężko (zostali zabrani do leśnych szpitali, w walce tej odniósł rany m.in. Jurij Boreć). Ten sam meldunek szacuje straty polskie na 70 zabitych i nieznaną ilość rannych. Przebieg wydarzeń (atak na odsłoniętym terenie) wskazuje jednak, że te dane były potraktowane propagandowo. Znacznie bliższe prawdy są dane podawane przez źródła polskie.
Polskie źródła podają, że UPA poniosła straty w wysokości 140 zabitych i 12 wziętych do niewoli, natomiast po stronie polskiej było (według Ginalskiego i Wysokińskiego) tylko 9 rannych.
Spłonęło również kilkanaście domów, został również zniszczony pałac w Birczy.