Po chwili kobieta umiera w ramionach syna, który ze wściekłości morduje mieczem świetlnym wszystkich mieszkańców wioski, wliczając w to kobiety i dzieci.
Kenobi ścigał pracodawcę zamachowcy Padmé – Jango Fetta i leci za nim na planetę Geonosis. Odkrywa, że znajduje się tam baza separatystów, dowodzonych przez Mrocznego Jedi – Hrabiego Dooku (dla którego pracuje Fett). Kenobi informuje o tym Anakina, a ten z kolei powiadamia Radę Jedi. Obi-Wan jednak podczas rozmowy ze swym uczniem zostaje porwany. Skywalker i Amidala ruszają mu na ratunek, lecz również zostają porwani. Dooku decyduje się na publiczną egzekucję tych dwojga oraz Kenobiego. Zostali oni przywiązani do gigantycznych słupów i gdy mieli już zginąć zabici przez dzikie zwierzęta, na arenę przybyło dwustu dwunastu rycerzy Jedi, dowodzonych przez mistrza Windu. Korzystając z zamieszania więźniowie wspięli się na szczyt słupów, po czym ześlizgując się zeszli na ziemię i uwolnili się z łańcuchów. Po krwawej walce z droidami przy życiu zostało tylko kilkunastu Jedi, w tym Obi-Wan, Anakin i Windu oraz Padmé. Zginął także Jango Fett z rąk Windu. Jego śmierć z ukrycia widzi jego, wychowany jako syn, niezmodyfikowany klon – Boba.