Beauregarda. Beauregard miał w odwodzie cztery wykrwawione dywizje generałów: Roberta Ransoma, Williama Whitinga i Alfreda Colquitta (w trakcie kampanii siły te zostały poszerzone o dwie pełnowartościowe dywizje Roberta Hoke’a i Bushroda Johnsona).
Armie Granta były zdecydowanie liczebniejsze niż wojska Lee, aczkolwiek w trakcie trwania kampanii ich siła zmieniała się znacząco. Podczas pierwszego uderzenia na Petersburg 15 tys. unionistów starło się z 5400 żołnierzami Beauregarda. Do 18 czerwca unioniści mieli w polu 67 tys. ludzi przeciwko 20 tys. konfederatów. Najbardziej typową dla całej kampanii była sytuacja z połowy lipca, kiedy to unioniści mieli 70 tys. żołnierzy (wobec 36 tys. konfederatów) wokół Petersburga i 40 tys. (wobec 21 tys.) wokół RichmonduDavis, s. 18,49,64.. Armia unii, mimo ogromnych strat poniesionych podczas wcześniejszych kampanii, była zdolna do uzupełnień obejmujących zarówno uzbrojenie i ekwipunek, jak i siły ludzkie (w tym stale rosnącą liczbę Afroamerykanów). Pod koniec oblężenia Grant miał już 125 tys. ludziEicher, s. 806..