Decyzja ta była brzemienna w skutki o tyle, że siedziba tymczasowa stała się ostatecznie docelową, gdyż w obliczu wspomnianych trudności, z czasem w ogóle zrezygnowano z prób uruchomienia w Białymstoku Archiwum, a jego kompetencje terytorialne przejęła właśnie instytucja grodzieńska (co wydaje się w pewnym sensie zasadne, bowiem większość ówczesnego zasobu Archiwum stanowiły akta urzędów byłej guberni grodzieńskiej). W tym czasie na terenie województwa funkcjonowały jeszcze dwa archiwa – w Suwałkach i Łomży, z tym że oba w krótkim czasie zostały zlikwidowane (pierwsze z nich w 1926 r. wchłonęło, jak się okazuje bardzo przepastne, Archiwum w Grodnie, drugie zaś, cztery lata później – Archiwum Główne Akt Dawnych w Warszawie)M. Kietliński, Archiwum Państwowe w Białymstoku 1953-2002, [w:] "50 lat Archiwum Państwowego w Białymstoku", pr. zb., Białystok 2003 r., s. 7-25;.