Z kolei Gerald Dworkin wskazuje, że problem z paternalizmem polega na tym, że osoba, której wolność jest ograniczana” „ze względu na jej dobro”, nie musi uznawać takiego działania, jako działania na jej korzyść. Antypaternalizm Milla w odniesieniu do decyzji w pełni świadomego człowieka zawiera się w stwierdzeniu, że osoby trzecie, czyli osoby z zewnątrz, nie są w stanie określić trafnie, czego inni ludzie oczekują i co daje im satysfakcję i szczęście, twierdząc, że każda osoba jest najlepszym sędzią swoich własnych interesów. Mill uważał, że „jest częścią życia każdej osoby, która doszła do lat uznania, w których indywidualność tej osoby powinna królować i być niekontrolowana przez inną osobę lub społeczeństwo zbiorowo”. Zmuszanie osoby w pełni świadomej do określonych decyzji, nawet dla jej własnego dobra czy korzyści, jest ograniczeniem jej statusu, jako niezależnego podmiotu. Sama możliwość nieograniczonego wyboru, niezależnie od mądrości czy trafności tego wyboru jest dobrem samym w sobie. Możliwość autonomicznej decyzji oraz korzystanie i interpretowania pewnych zjawisk zgodnie z własnych doświadczeniami i widzeniem świata jest zarówno przywilejem, jak i właściwym uwarunkowaniem wieku dojrzałego.