W sezonie 1973/1974 Szarmach zdobył z Górnikiem wicemistrzostwo Polski, czym zapewnił sobie grę w Pucharze UEFA na kolejny sezon. W meczu 9 kolejki przeciwko Polonii Bytom (0:3, 31 października 1973 roku) zdobył w drugiej połowie klasycznego hat tricka. W rozgrywkach ligowych zagrał w 25 meczach i zdobył 10 bramek. Szarmach doszedł z Górnikiem do półfinału Pucharu Polski, przegrywając spotkanie o wejście do finału z Ruchem Chorzów (2:2 pd., k. 7:6, 17 lipca 1974 roku). Napastnik zdobył w tym meczu dwie bramki, a w serii rzutów karnych jego strzał wybronił bramkarz Ruchu, Piotr Czaja. W kwietniu 1974 roku, podczas meczu z Polonią Bytom, Szarmach doznał kontuzji kolana, która wykluczyła go z gry na parę tygodni.

W sezonie 1974/1975 Szarmach zajął z Górnikiem 7. miejsce, mając przewagę 3 punktów nad strefą spadkową. W rozgrywkach o Puchar Polski Szarmach po raz kolejny odpadł w półfinale, przegrywając z drużyną rezerw ROW-u Rybnik (2:1, 12 marca 1975 roku). W meczu 1/16 finału przeciwko Hutnikowi Kraków (1:3, 3 listopada 1974 roku) strzelił trzy bramki. Szarmach zagrał w 27 meczach ligowych i zdobył 13 bramek. W czerwcu 1975 roku, wracając z towarzyskiego meczu przeciwko Valenciennes, Szarmach wraz z Jerzym Gorgoniem i Ireneuszem Lazurowiczem wdali się w awanturę z pasażerami pociągu.