Proces i wyrok Proces Zakrzewskich był szeroko relacjonowany w ówczesnej prasie i telewizji, podczas wizji lokalnych tłum ludzi domagał się samosądu. Czesław Zakrzewski prawie do końca wierzył, że zostanie uwolniony przez agentów Wolnej Europy, agenci milicji utwierdzali go w tym przekonaniu. Był głównym sprawcą morderstw, to on dobijał ofiary motyką i podpalił słomę. Józef Zakrzewski załamał się pod koniec śledztwa, próbując ratować młodszego syna (prokurator żądał dla wszystkich kary śmierci), wziął całą winę na siebie, na sali rozpraw z płaczem zeznawał, że wina leży po jego stronie, a Adam poszedł z nimi „jak krowa do szlachtuza” oraz że „biedne dziecko, nic nie winien”. Proces Zakrzewskich rozpoczął się 22 marca 1971. Sąd Wojewódzki w Kielcach wyrokiem z dnia 28 czerwca 1971 r. skazał Józefa Zakrzewskiego (lat 66) na karę śmierci, Czesława Zakrzewskiego (lat 42) na karę śmierci, Adama Zakrzewskiego (lat 24) na 25 lat pozbawienia wolności (wówczas najdłuższa kara terminowego więzienia, dożywocie zniósł kodeks karny z 1969 r.). Sąd Najwyższy podtrzymał wyroki w mocy. W stosunku do skazanych na karę śmierci Rada Państwa nie skorzystała z prawa łaski. Wyroki wykonano przez powieszenie 10 lutego 1972 r. w Areszcie Śledczym w Łodzi .
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Zabójstwa dokonane przez rodzinę Zakrzewskich · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.