Niemiecki wywiad dowiedział się o zaminowaniu mostów i wobec tego zdecydowano się zdobyć je z zaskoczenia jeszcze przed rozpoczęciem działań wojennych na całości polskiej granicy. Operacja ta miała być wykonana przez pionierów (saperów) z 541 pułku dostarczonych pociągiem towarowym, ubezpieczanym przez pociąg pancerny (Panzerzug) nr 7. W skład załogi pociągu pancernego wchodzili też żołnierze 2 zapasowego batalionu piechoty, 11 zapasowego dywizjonu artylerii, 1 zapasowego batalionu łączności i 52 batalionu artylerii przeciwlotniczej. Oddział tworzył grupę bojową (niem. Kampfgruppe) „Medem”, pod dowództwem ppłka Gerharda Medema. W skład sił niemieckich weszło też 65 szturmowców gdańskiego 14 pułku SA oraz dwie drezyny pancerne. Wsparcie lotnicze tworzył klucz bombowców nurkujących Junkers Ju 87 Stuka z 3. eskadry 1. dywizjonu 1 Pułku Bombowców Nurkujących (3./StG 1), który miał precyzyjnie zbombardować nasyp kolejowy i przerwać przewody do ładunków wybuchowych. Wybrani piloci w celu zapoznania się z terenem wcześniej jeździli tamtędy pociągami. Ponadto, trzy eskadry bombowców z 3 Pułku Bombowego miały zbombardować stację Tczew, elektrownię i koszary.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Obrona mostów tczewskich · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.