Ponadto w Birczy znajdowała się grupa zdemobilizowanych żołnierzy z jednostek dywizji, ponieważ tu wyznaczono im punkt zborny, z którego mieli odjechać w dniach 23–24 października do Przemyśla. Część zdemobilizowanych nie miała już broni, niektórym jednak udało się przedostać do placówek i wziąć udział w odpieraniu napadu.

Atak Pierwszego napadu na Birczę UPA dokonała 22 października 1945 roku o godz. 23:30. Zapoczątkowała go 30-osobowa czota przebrana w mundury polskie. Maszerowała w zwartym szyku szosą od strony Przemyśla, myląc tym obserwatorów, dzięki czemu udało się jej podejść blisko placówki wojskowej. Zatrzymani przez żołnierzy i wezwani do podania hasła upowcy nagle otworzyli ogień. Jednocześnie wystrzelili białe rakiety, będące sygnałem do zaatakowania garnizonu birczańskiego.

Trzon sił ukraińskich stanowiły sotnie: „Rena”, „Jara” i „Suchego”, oraz inne nierozpoznane, przynależne organizacyjnie do rajdującego kurenia „Podkarpacie” pod dowództwem „Pruta”. Ponadto w napadzie brało udział kilka okolicznych SKW. Atakujący mieli na lewych rękawach białe opaski.