Cerkiew była stara, drewniana, naprawy wymagał gontowy dach i okna (niektóre były powybijane), taki też remont wizytator nakazał proboszczowi miejscowej parafii. Sąsiadująca z cerkwią dzwonnica groziła zawaleniem.
Nowa cerkiew unicka W II połowie XVIII w. w Narwi zbudowano nową cerkiew unicką. Była to budowla jednokopułowa na planie sześcioboku, trójdzielna, szalowana i kryta gontem. W protokołach wizytacji z lat 1811 i 1818 opisano poważnie zlatynizowane wnętrze świątyni. Znajdowała się w nim „pozytywka o pięciu głosach” spełniająca rolę organów. W prezbiterium znajdował się znacznych rozmiarów ołtarz główny z obrazem Matki Bożej Bolesnej w srebrnej koronie i ze srebrnym pasem, z promieniami i mieczem z tego samego materiału, w miedzianej sukience. Obraz ten zakrywano drugim wizerunkiem, ukazującym Ukrzyżowanego Jezusa. Wizerunek maryjny otaczany był szczególnym kultem, o czym świadczyła obecność kilkunastu wotów. W ołtarzu znajdowała się mensa z cyborium. Oprócz głównego ołtarza w cerkwi funkcjonowały dwa boczne, z obrazami św. Antoniego (zasuwanym wizerunkiem św. Mikołaja) oraz Matki Bożej (zasuwanym postacią św. Antoniego). Poza tym w cerkwi znajdowała się nieokreślona w protokole wizytacyjnym liczba ikon (zidentyfikowano jedynie wizerunek św. Praksedy) oraz dwa krzyże procesyjne.