Pierwotny projekt przewidywał doświetlenie klatek schodowych oknami, jednak rozwiązanie to nie zostało zrealizowane. W efekcie klatki schodowe są ciemne, co wynikało z nacisku inwestora na maksymalne zwiększenie liczby małych pomieszczeń w budynkachFilip Janerka „Niezwykły Manhattan” Kova Production 2022. W ramach oszczędności elewacje pozostały niewykończone. Przed remontem widoczny był beton z wystającymi stalowymi prętami zbrojeniowymi oraz plamy farby pozostałe po budowie. Architektce Jadwidze Grabowskiej-Hawrylak udało się zrealizować tarasy widokowe ze świetlicami wyposażonymi w łazienki na dachach płaskich wszystkich bloków mieszkalnych na placu GrunwaldzkimArchitektura 10/1973 s.377. Zdaniem architektki „przeznaczone do zazielenienia tarasy z pomieszczeniami sanitarnymi i natryskami” na dachach, powstały „w celu zrekompensowania braku terenów rekreacyjnych” na osiedluArchitektura 10/1973 s.377. Balkony pokryła cegłą klinkierową, natomiast do budowy bloków użyła prefabrykatów betonowych o nietypowej, bo „opływowej formie architektonicznej”Architektura 10/1973 s.382. Decyzją architektki do wykończenia stolarki okiennej celowo nie użyto typowej wówczas białej farby olejnej, ale zupełnie innej, bo ciemnej kolorystyki lepiej pasującej do rzeźby elewacjiDokumentacja fotograficzna. Fotopolska.eu J.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Zespół mieszkalno-usługowy przy pl. Grunwaldzkim we Wrocławiu · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.