Malowali również do połowy drewniane maczugi [...] Przybywali ci ludzie na koniach, osłach lub piechotą, poganiając swoje osły okrzykiem «Charro Marwan!», nazywając osły imieniem Marwana, kpiąc sobie z [kalifa] Marwana Ibn Muhammada, a było tych ludzi 100 tys.”Abu Hanifa Dinawari, Kitab achbar at-tiwal, wyd. V. Guirgass, Leyden 1888, s. 359–360 za: ..
Oprócz Irańczyków Abu Muslimowi udało się przyciągnąć do siebie także wielu niezadowolonych z rządów Umajjadów miejscowych Arabów i ostatecznie zawarł sojusz z zamieszkującymi Chorasan Jemenitami z plemienia Azd. Przyjmując ludzi do swojej armii, rozdzielał ich pomiędzy poszczególne oddziały podług imion ich ojców i nazw miejscowości, z których pochodzili, co oznaczało koniec umajjadzkiego rejestru (diwan), w którym wojsko składało się jedynie z Arabów, dzielonych według ich plemion. Odtąd wszyscy byli po prostu Chorasańczykami, zaś cała prowincja znalazła się w stanie wrzenia. Po odparciu ataku Nasra Ibn Sajjara 15 grudnia 747 Abu Muslim zajął Marw, podczas gdy umajjadzki namiestnik zbiegł do Niszapuru. Nasr Ibn Sajjar wysyłał do kalifa rozpaczliwe prośby o przysłanie posiłków, które jednak nie doczekały się żadnego odzewu, gdyż Marwan był zajęty tłumieniem powstania syryjskich Arabów. Latem 748 siły rebeliantów zajęły Tus, a jesienią Niszapur. W październiku padł Rej.