Znamy to jako Incydent w Dolinie Wairau.
Początki Na obrzeżach Bay of Islands, wódz Hōne Heke, jeden z sygnatariuszy traktatu, coraz głośniej wyrażał niezadowolenie z tego, co się dzieje. Między innymi chodziło o przeniesienie stolicy kolonii, co automatycznie zmniejszyło zainteresowanie Europejczyków zatoką, a tym samym liczbę odwiedzających to miejsce statków i spadek dochodów krajowców. Na dodatek amerykańscy i francuscy kupcy powiedzieli wodzowi, iż flaga brytyjska, powiewająca nad Flagstaff Hill, w osadzie Kororāreka jest symbolem zniewolenia Māori. Było to tym bardziej bolesne, że maszt był prezentem Hōne Heke dla pierwszych brytyjskich osadników. thumb|290px|Wódz Hōne Heke z małżonką W czerwcu roku 1844 dziewczyna z jego plemienia zaczęła współżyć z angielskim rzeźnikiem z Kororāreka i odmówiła powrotu do swoich. To zapoczątkowało konflikt. Heke i jego ludzie wkroczyli do miasteczka, zdemolowali rzeźnię i zabrali dziewczynę do domu. Przy okazji zrąbali maszt.
W sierpniu gubernator Robert FitzRoy przybył do zatoki na okręcie wojennym ze 170 żołnierzami 96. Regimentu Piechoty. Wezwał maoryskich wodzów na konferencję, która szybko wyjaśniła sytuację. Hōne Heke nie pojawił się osobiście, ale przysłał list z przeprosinami i obietnicą dostarczenia nowego masztu.