Osoba, która zerwała ze światem, musi podjąć walkę z namiętnościami. Każdy szczebel drabiny związany jest z jakąś namiętnością. Klimak opisuje każdą z nich, przedstawia sposób jej uleczenia i odpowiadającą jej cnotę. Opis wszystkich szczebli stanowi jądro traktatu. Autor zauważa: Wszyscy podejmujący tę piękną walkę, twardą i mozolną, [...] niechaj wiedzą, że przyszli rzucić się w ogień, jeśli naprawdę pragną, by zamieszkał w nich ogień niematerialny (1,18; 636). Jedynie ogień Ducha Świętego, który jest ogniem miłości i prawdy, zapewnia zwycięstwo. Klimak zwraca jednak uwagę, że namiętności same w sobie nie są złe, stają się takimi, gdy człowiek robi z nich zły użytek. Oczyszczenie namiętności, dzięki połączonym siłom ascezy i łaski, otwiera człowiekowi przystęp do Boga.
Siedem ostatnich szczebli drabiny prowadzi do doskonałości chrześcijańskiej. Jest ona dostępna hezychastom, samotnikom, którzy osiągnęli pokój wewnętrzny i zewnętrzny. Prowadzi do niej najpierw prostota, pokora i rozeznanie. Klimak uznaje za najważniejszą zdolność rozeznawania. Wszystko, co czynimy, powinno podlegać rozeznaniu, będącemu wglądem w najgłębsze motywacje naszego działania, dotknięciem serca osoby rozeznającej: Po Bogu, przewodnikiem dla nas i regułą we wszystkim powinno być nasze sumienie (26/1,5;