Większość skopców szczególnym szacunkiem darzyła Maryję, którą nazywali księgą żywota. Ruch silnie rozprzestrzenił się na Bałkanach, gdzie przyjmowały go całe cechy i grupy zawodowe (szczególnie murarze i stolarze).

Skopcy wierzyli, że genitalia wyrosły na ciele pierwszych rodziców jako kara za grzech pierworodny. Pierwoobrazem kastracji było żydowskie obrzezanie. Dar wyzwolenia od pożądliwości przyniósł na ziemię Jezus Chrystus, który przyjął „pieczęć” od Jana Chrzciciela, a podczas Ostatniej Wieczerzy dokonał obrzędu na apostołach (tylko Judasz nie przyjął „pieczęci” i ożenił się). Zbawiciel przyszedł na ziemię w osobie Seliwanowa, aby ponownie głosić chrzest ognia.

Czasy Babaniny Również w samej Rosji grupa intensywnie się rozwijała, w latach 60. XIX wieku jednym z jej głównych ośrodków były obszary nad Morzem Azowskim. Działała tam chłopska prorokini Babanina, która ogłosiła się nową Bogurodzicą. Miała ona czynić cuda i potrafić porozumiewać się ze zmarłymi, którzy poprzez nią rozmawiali ze swymi bliskimi. Wierzono, że leczy spojrzeniem i dotykiem. W trakcie nabożeństwa wyznawców sekty rozbierano ją do naga, dotykano i całowano po całym ciele. Wierni modlili się, aby jak najszybciej urodziła nowego Chrystusa. Miał on zbawić świat, a skopcy dzięki spożywaniu jego ciała przez rok mieli zostać zbawieni.