Ponowne zapotrzebowanie na tanią siłę roboczą (niewolników) wzrosło po skonstruowaniu w 1793 przez Eliego Whitneya odziarniarki bawełny. Rewolucja przemysłowa w Anglii i nowe wynalazki, jak maszyny do tkania i przędzenia, zmniejszyły koszty produkcji i wpłynęły na rozwój przemysłu tekstylnego i wzrost zapotrzebowania na surowiec – bawełnę. Nowa uprawa w szybkim tempie zdominowała gospodarkę południowych stanów USA, rosła także liczba niewolników, w 1810 było ich 1 200 000, a w 1860 już blisko 4 000 000.
Ukształtowanie się dwóch modeli gospodarczych w Stanach Zjednoczonych, które dzieliły często sprzeczne interesy, było powodem kryzysów politycznych w 1. połowie XIX wieku. Południe, z dominującą gospodarką rolną nastawioną na eksportową produkcję bawełny i sprowadzające z zagranicy potrzebne produkty przemysłowe, dążyło do utrzymania niewolnictwa i niskich ceł, które były gwarantem zysków plantatorów. Na północy, gdzie dominowały handel i przemysł, domagano się wysokich ceł ochronnych i zniesienia niewolnictwa (żywo rozwijał się ruch abolicjonistyczny). Konflikty między Północą a Południem groziły rozbiciem Unii i wymagały wypracowania kompromisów.
Konstytucja Stanów Zjednoczonych z 1787