Knicks i Philadelphię, a w finale konferencji po raz kolejny spotkały się z Detroit, tym razem wygrywając bez większych problemów 4-0, kończąc tym samym dominację „Tłoków” na Wschodzie. W finale ligi, choć przegrali pierwszy mecz z Los Angeles Lakers Magica Johnsona, łatwo wygrali następne 4 i zdobyli, pierwsze w historii, mistrzostwo. Michael został MVP finałów. Zdobywał średnio 31,1 punktu, 6,4 zbiorki i 8,4 asyst.
W następnym sezonie (1991/1992) drużyna z Chicago znów odnotowała postęp, wygrywając 67 spotkań, a Jordan trzeci raz zdobył tytuł MVP sezonu, dołączając do tego pierwszą piątkę ligi i pierwszą piątkę obrońców. Jego średnia wyniosła 30,1 punktu na mecz. W fazie play-off kolejno wygrywali z Miami Heat, NY Knicks i Cavs. W finale czekała ich potyczka z, prowadzonymi przez Clyde Drexlera, Portland Trail Blazers. Po 6 meczach obronili mistrzostwo, a Jordan, notując średnio 34,5 punktu, drugi raz z rzędu został MVP finałów.
Latem razem z Dream Teamem (pol. „Drużyna Marzeń”) zagrał na Igrzyskach w Barcelonie. Wtedy po raz pierwszy w historii koszykówki drużyna amerykańska składała się wyłącznie z zawodowych zawodników parkietów NBA (wliczając w to świeżo wybranego w drafcie Christiana Laettnera). Drużyna przywiozła złoty medal wygrywając każdy mecz średnio różnicą aż 40 pkt.