Sezon 1987/1988 rozpoczął od przedostatniego miejsca w zawodach PE w Sankt Moritz (wyprzedził tylko swojego rodaka Alana Jonesa). Wystartował potem we wszystkich czterech konkursach 36. Turnieju Czterech Skoczni. Trzykrotnie był ostatni, zaś w Innsbrucku wyprzedził dwóch skoczków: Paula Erata i Konijnenberga. Przed zimowymi igrzyskami olimpijskimi w Calgary wystąpił jeszcze w dwóch konkursach PŚ, podczas jednego z nich udało mu się wyprzedzić Jesúsa Lobo.

O swojej kwalifikacji na zimowe igrzyska olimpijskie dowiedział się podczas pobytu w Finlandii. Trenował wówczas z kadrą fińskich skoczków. Z powodu niewielkiej ilości posiadanych pieniędzy, nocował przez cztery tygodnie w szpitalu psychiatrycznym pod Kuopio, gdzie jeden z trenerów fińskiej kadry dorabiał przy malowaniu ścian.

Wystąpił na zimowych igrzyskach w 1988. Włoski zespół skoczków podarował mu nowy kask, zaś Austriacy nowe narty. Był dwukrotnie ostatni, jednak na skoczni dużej poleciał na odległość 71 metrów, co było najlepszym jego wynikiem w oficjalnych zmaganiach. Na małej skoczni dwukrotnie skakał 55 metrów (stracił do przedostatniego skoczka, Soli, ponad 70 punktów), zaś na dużej 71 i 67 m (strata do przedostatniego Todda Gillmana niemal 60 punktów).