Do końca sezonu zaliczył jeszcze dwa występy w PŚ, w Oslo był przedostatni (wyprzedził Olivera Strohmaiera, który nie ustał skoku), a w Planicy ostatni.

W kolejnym sezonie Edwards rzadziej pojawiał się na skoczniach świata. Rozpoczął go od północnoamerykańskiego tournée w zawodach PŚ. W Thunder Bay dwukrotnie był ostatni; w pierwszym konkursie w Lake Placid wyprzedził Konijnenberga. W drugim konkursie osiągnął swój najlepszy dotychczasowy wynik, wyprzedził wówczas czterech zawodników (w tym jednego zdyskwalifikowanego). Po raz ostatni w zawodach PŚ wystąpił w niemieckiej części 37. Turnieju Czterech Skoczni – w obu konkursach zajął ostatnią lokatę. W marcu 1989 wystąpił jeszcze w dwóch konkursach Pucharu Europy w Schönwaldzie, w których był trzeci od końca oraz przedostatni (ponownie wyprzedzał swego rodaka Jonesa, a w jednym z konkursów pokonał też Węgra Petera Karadiego).