Jako podstawowy rodzaj walki regulamin działań kawalerii przewidywał walkę pieszo, podobnie jak piechota z wykorzystaniem karabinków i broni maszynowej, a tylko przemieszczanie się konno, doszło jednak do kilku przypadków szarż konnych na piechotę nieprzyjaciela, na ogół z dobrym rezultatem. We wrześniu 1939 ułani szarżowali pod Krojantami, Kałuszynem, Maliszewem, Wólką Węglową, Krasnobrodem i Lubaczowem.
II wojna światowa
thumb|1 Warszawska Brygada Kawalerii (marzec 1945) Podczas dalszych walk II wojny światowej, w Polskich Siłach Zbrojnych nadal funkcjonowały oddziały nazywane tradycyjnie ułanami, lecz na ogół będące już oddziałami pancernymi lub rozpoznawczymi używającymi czołgów lub samochodów pancernych i jedynie odwołującymi się do tradycji kawaleryjskich. Jedynie Pułk Ułanów Karpackich w początkowym okresie swojego istnienia w latach 1940–1941 używał koni, lecz nie korzystał z nich w walkach. W okupowanym przez Niemcy oraz Sowietów kraju pierwszym oddziałem partyzanckim był oddział mjr. Henryka Dobrzańskiego – Hubala, działający do śmierci dowódcy wiosną 1940. Z oddziałów kawalerii korzystała w niewielkim zakresie jedynie partyzantka podległa głównie Armii Krajowej. Praktyczne znaczenie oddziałów takich stopniowo jednak malało wraz z rozwojem techniki wojskowej.