Z kolei zachowane zabytki języka serbołużyckiego, którym mówiono wtedy pomiędzy Bobrem a Nysą Łużycką w okolicach Żar, dokumentują silne wpływy dialektów śląskiego na południu i wielkopolskiego na północy oraz obu w pasie pośrednim.

Jeśli chodzi o dolnośląskie gwary okolic Wrocławia to przetrwały one do XIX stulecia, kiedy to Jerzy Samuel Bandtkie, polski uczony działający w latach 1798-1811 we Wrocławiu, a następnie opiekujący się biblioteką Uniwersytetu Jagiellońskiego podjął starania o stworzenie ich słownika. Bandtkie w swoich pracach nad gwarami podwrocławskiej wsi dowiódł, że przynależą one do języka polskiego. Polski gospodarz z okolic Oławy Baltazar Działas (1787-1870) namówiony przez Bandtkiego stworzył tzw. „Słownik Oławski”. Dzięki temu słownikowi wiadomo, że gwara dolnośląska była mazurząca.

Robert Fiedler (1810-1877) napisał w języku niemieckim pracę o polskich gwarach tamtych rejonów (1843), która podobnie jak opracowania Bandtkiego i „Słownik Oławski” pozwala wejrzeć w ów wymarły już dialekt.

Germanizacja