Na nośnik nowego pojazdu wybrano odrzucony wcześniej Obiekt 934, opracowany przez Gawłowa, którego prace kontynuował A. Szalin. Wieżę wzięto z testowanego w owym czasie samobieżnego armatomoździerza 2S31 Wena. Powstały pojazd został nazwany 2S25 Sprut-S. Kolejną modyfikacją było przestawienie w ramach unifikacji uzbrojenia, wybranej wieży na kadłub bojowego wozu piechoty BMD-3, okazało się jednak, że stalowa wieża jest za ciężka na wybrany kadłub, musiano zatem go wydłużyć, dodając dodatkowe dwie pary kół nośnych, i podwyższyć w celu zapewnienia wymaganej pływalności pojazdu. Wybranie jako nośnika zmodyfikowanego kadłuba pojazdu BMD-3 przeznaczonego dla wojsk powietrznodesantowych zmieniło przeznaczenie projektowanego niszczyciela czołgów, tym razem zamiast wspierać ogniem swojego działa pojazdy BMP-3, miał działać jako wóz przeznaczony do desantowania z powietrza, czyli obok wymagań stawianych czołgom lekkim (pływanie), musiał również być zdolny do transportu drogą powietrzną i zrzutu na spadochronie. Jednak z uwagi na jego rozmiary, wydawało się, że pojazd podzielił losy działa samobieżnego ASU-85, które również będąc przeznaczonym do wsparcia wojsk spadochronowych, okazało się za ciężkie i za duże do desantowania na spadochronie.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — 2S25 Sprut-SD · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.