Z racji stosunkowo małej celności broń ta nadawała się do ataków na duże powierzchniowo cele jak miasta: Londyn, a późniejszym okresie Antwerpię i Liège.

W niszczeniu budynków pociski V-1 były, jeśli dotarły do celu, o wiele skuteczniejsze niż zwykłe bomby lotnicze o podobnej masie. Ogółem do końca 1944 wystrzelono 6046 pocisków V-1, z tej liczby rozbiło się niebawem po starcie 1681. Do końca wojny wystrzelono 1279 latających bomb (także na Belgię). Razem wszystkie wyrzutnie lądowe wystrzeliły 20 880 pocisków V-1, do celów dotarło 18 435. Około 1600 sztuk „odpalono” z samolotów, z czego nieco ponad połowa dotarła do Londynu (zwykle do tego używano bombowców He 111). Samolot transportujący odpalał pocisk V-1 na wysokości 500 do 3000 m.

Wyprodukowano około 30 tys. pocisków V-1. Wystrzelono około 10 tys. przeciwko Anglii, z czego 7 tys. „trafiło”, tzn. spadło gdzieś na angielskim terytorium (z tego 3876 pocisków w obrębie aglomeracji miejskiej Londynu).

Zwalczanie broni V-1 polegało na: niszczeniu wyrzutni pocisków, zestrzeliwaniu pocisków przez samoloty myśliwskie lub wytrącaniu ich z lotu nad kanałem La Manche przez te samoloty, zestrzeliwaniu przez działa OPL na wybrzeżu Anglii, stosowaniu zapór balonowych.