W okresie największej popularności zespołu zmagał się z silnym uzależnieniem od alkoholu i narkotyków, co – przy jego niechęci do poddania się zasadom panującym w boysbandzie – wywoływało coraz częstsze konflikty i skutkowało zaniedbywaniem obowiązków przez Williamsa. Ostatecznie został wyrzucony z Take That po tym, jak w czerwcu 1995 wkroczył pod wpływem alkoholu na scenę w trakcie koncertu grupy Oasis na Glastonbury Festival. On sam zarzucał kierownikowi grupy nierówne traktowanie wokalistów i faworyzowanie Gary’ego Barlowa. Rok później zespół zakończył działalność.

Solowe początki Jeszcze w okresie występów w Take That chętnie pisał własne teksty, które jednak nie zdobywały zainteresowania ani członków zespołu, ani menedżera. Po odejściu z grupy przez kilka tygodni przechodził załamanie psychiczne, a następnie wrócił do działalności artystycznej za sprawą nowego menedżera, Kevina Kinselli. Został prezenterem gości w programie The Big Breakfast prowadzonym przez Lily Savage i wystąpił w spocie reklamowym producenta napojów 7 Up, za co miał zainkasować 100 tys. funtów.