Nie tylko wspólnie uczęszczali do Liceum Warszawskiego, ale także mieszkali wspólnie u Mikołaja Chopina, co opisał Eustachy Marylski w artykule „Pamiętnik” do Kuriera Warszawskiego.

Przez bliskość relacji pomiędzy rodzicami Fryderyka i Państwem Wodzińskimi, a także przez przyjaźń pomiędzy Antonim a Fryderykiem, pomimo dużej różnicy wieku, z Fryderykiem spędzała także czas Maria. Była dzieckiem, a on był przyjacielem brata i przyjacielem rodziny. Zrodziła się między nimi już wtedy między nimi serdeczność.

W jednym z późniejszych listów Fryderyka do Feliksa Wodzińskiego Chopin wraca do tych dni dzieciństwa wspominając jak się bawili się z Marią ganiając się po pokojach:

Odnowienie znajomości z dzieciństwa W 1835 Wodzińscy przenieśli się z Genewy ponownie do Drezna. To tutaj Maria odnowiła młodzieńczą znajomość z Fryderykiem Chopinem, który przyjechał do Drezna w swojej podróży do Lipska.

Fryderyk spędził w Dreźnie dwa tygodnie, podczas których dużo czasu spędził z Wodzińskimi - odwiedzał ich w domu, odbywali wspólne spacery, wyjścia do restauracji.