Partnerem zespołowym Brytyjczyka był Eric van de Poele, wicemistrz Formuły 3000 z 1990, wcześniej startujący dla zespołu Modena. Samochód Brabham BT60B był napędzany dziesięciocylindrowym silnikiem Judd o pojemności 3,5 litra.
Utytułowana ekipa borykała się wtedy z problemami finansowymi. Już przed Grand Prix Hiszpanii, zespół miał kłopoty, ponieważ ciężarówki stajni zostały zablokowane przez urząd celny, w wyniku złożenia wniosku przez wierzyciela zespołu. Kwalifikacje na torze Circuit de Catalunya ukończył na ostatniej, 30. pozycji. Nieco lepiej było w kwalifikacjach do Grand Prix San Marino, gdzie znalazł się pozycję wyżej, wygrywając również ze swoim kolegą zespołowym. Przed rozpoczęciem weekendu, Brabham nie posiadał silników, gdyż nie zapłacili za silniki Judd. Sesję kwalifikacyjną do Grand Prix Monako ukończył na 28. miejscu i dalej nie zakwalifikował się do wyścigu. W kwalifikacjach do Grand Prix Kanady, tak jak w Hiszpanii, zajął ostatnie miejsce. Podobna sytuacja nastąpiła podczas sesji kwalifikacyjnej do Grand Prix Francji. Przełom nastąpił na torze Silverstone.