Okazało się później, że gość, a był nim Ronald Pelton, zgolił rudą brodę i opuścił budynek tylnym wyjściem razem z pracownikami placówki. Grupa wsiadła do mikrobusu ambasady. Taśma z nagraniami rozmów trafiła na półki archiwum FBI i nic więcej się nie działo w tej sprawie, aż do sierpnia 1985, kiedy Witalij Jurczenko, oficer Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego Związku Radzieckiego (KGB) zdezerterował do USA. Wrócił do Związku Radzieckiego po trzech miesiącach, niemniej wśród przekazanych przez niego informacji była także uwaga dotycząca spotkania z byłym pracownikiem NSA w Waszyngtonie w 1980. Ów mężczyzna był rudy. Sprawdzając listę ok. 500 nazwisk agenci kontrwywiadu FBI wyselekcjonowali kilku podejrzanych. Po identyfikacji głosowej nagrania z 1980 ślad zaprowadził ich do Ronalda Peltona. W rozmowie z oficerem KGB Witalijem Jurczenką, Pelton popisał się fotograficzną pamięcią, odtwarzając z posiadanych informacji swego rodzaju wywiadowczą mozaikę.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Ronald Pelton · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.