Batman stwierdza, że za śmierć jego rodziców nie odpowiadają ani osoby, które głosowały za ich skazaniem, ani Izba Gwiaździsta jako taka: winny jest system, który pozwolił takiemu sądowi istnieć. Decyduje się prowadzić podwójne życie - w dzień jako kapłan, w nocy jako jedna z wielu walczących z rządem osób.

Komiks kończy się rozważaniami Wayne’a na temat tego, co by się stało, gdyby jego rodzice nie zginęli tamtej nocy... lub gdyby ich zabójstwo nie było zlecone przez władze.

Kategoria:Amerykańskie komiksy Kategoria:Batman