nie odmawiał nigdy i nikomu udania się do chorego. W ludowym tygodniku Czytelnia Niedzielna, który współredagował, publikował artykuły popularyzujące higienę, zajmował się problemami społecznymi, walczył z pijaństwem. Był inicjatorem w 1861 powstania w Warszawie pierwszej ochronki dla dzieci przy ul. Chmielnej. Także współautor Rysu zasad chirurgii wojennej, instrukcji, która obowiązywała w powstaniu styczniowym.
W 1902 obchodził jubileusz pięćdziesięciolecia pracy zawodowej. Z tej okazji prasa opisywała jego sylwetkę następująco: Przez długi szereg lat widzieć można było w krańcowych dzielnicach miasta, na Powiślu lub pod okopami, charakterystyczny jednokonny ekwipaż, którym zacny jubilat objeżdżał swoją biedotę, niosąc radę i ulgę w suterenach i na poddaszach i udzielając pomocy nie tylko lekarskiej, lecz częstokroć i doraźnej pieniężnej, gdy widział, ze na zlecone przezeń środki lecznicze lub odżywcze chory nie może się zdobyć. To też obecność jego przy łóżku chorego wlewa zawsze otuchę i nadzieję w serca biedaków, odejściu zaś częściej towarzyszą podziękowania i błogosławieństwa, niż choćby najskromniejsze honorarium.