Kontrowersje Już podczas canneńskiej premiery Antychryst wzbudził ogromne zainteresowanie i równie wielkie kontrowersje. Krytycy wygłaszali skrajne opinie o obrazie von Triera, podzieliła się także publiczność festiwalowa: część widzów film wygwizdała.

Gdy Antychryst wszedł na ekrany światowych kin, pod adresem reżysera zaczęto formułować liczne oskarżenia, m.in. o mizoginizm, epatowanie sadomasochizmem oraz szerzenie pornografii.

Producenci przygotowali dwie wersje filmu: ocenzurowaną dla odbiorców w krajach, w których miałby problemy z wejściem do szerokiej dystrybucji, oraz nieocenzurowaną. Lars von Trier nazwał te wersje „miłą katolicką” i „niegrzeczną protestancką”. Portal Interia.pl. Dostęp 2009-07-10.. Do Polski trafił film w wariancie nieocenzurowanym.

Na początku lipca 2009 r. senatorowie Prawa i Sprawiedliwości interweniowali w sprawie filmu u Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Bogdana Zdrojewskiego. Według nich produkcja, finansowana częściowo przez Polski Instytut Sztuki Filmowej, ma charakter satanistyczno-pornograficzny. „Ta skandaliczna produkcja (...) zawiera treści, delikatnie mówiąc, wulgarne oraz antychrześcijańskie” − napisali senatorowie PiSPiS: "Antychryst" to pornografia i satanizm. Internetowe wydanie "Newsweeka", 2009-07-03.