Tuż przed północą Cenabijczycy wyszli cichaczem z miasta i zaczęli przeprawiać się przez rzekę. Gdy zwiadowcy donieśli o tym Cezarowi, ten kazał legionom, które zgodnie z jego rozkazem stały w gotowości bojowej podpalić bramy miasta i wtargnąć do środka. Legioniści błyskawicznie opanowali miasto i poza niewielką liczbą zaginionych wszyscy dostali się do niewoli, ponieważ ciasnota mostu i dróg uniemożliwiała tłumom szybką ucieczkę. Na rozkaz Cezara miasto zostało splądrowane i spalone w zemście za rzeź jakiej dokonano tu na kupcach rzymskich na początku powstania. Cała zdobycz łącznie z jeńcami sprzedanymi do niewoli dostała się żołnierzom. Następnie po przejściu przez most na rzece Liger Cezar udał się do kraju Biturygów.

Przebieg bitwy Wercyngetoryks dowiedziawszy się o nadejściu Cezara przerwał oblężenie Gorgobiny i ruszył naprzeciw. Cezar jednak postanowił przed starciem z głównymi siłami Galów zdobyć leżące po drodze miasto Nowiodunum dokładnie z takich samych powodów, dla których zdobył zarówno Wellaunodunum jak i Cenabum. Aby na swoim zapleczu nie pozostawić bronionych przez wroga twierdz.