Uruchomiona w roku 1881 miejska sieć tramwajowa do wybuchu II wojny światowej miała już 10 linii o długości 40 km.
3 listopada 1918 roku w Kilonii doszło do buntu marynarzy, który stał się zarzewiem rewolucji niemieckiej: tuż przed zakończeniem działań I wojny światowej stacjonujące w Kilonii okręty Hochseeflotte otrzymały rozkaz wyjścia w morze i stoczenia ostatniej wielkiej bitwy z Royal Navy. Marynarze, dla których zadanie to równało się z samobójstwem, uznali, że nie mają nic do stracenia i odmówili wyjścia z portu. Akcja marynarzy i brak zdecydowanej reakcji rządu zaogniły napiętą sytuację, co skutkowało wybuchem rewolucji, która doprowadziła do likwidacji cesarstwa i powstania Republiki Weimarskiej. Po zakończeniu I wojny światowej rozpoczął się upadek gospodarczy Kilonii. Zmniejszenie liczebności Cesarskiej Marynarki Wojennej, brak zamówień na zbrojenia marynarzy i zubożenie społeczeństwa spowodowały kryzys przemysłu stoczniowego.