W odróżnieniu od Piotra, bohatera Pasażerów z dyliżansu, Aurelian dodatkowo w miarę obracania się w tym środowisku przyjmuje poglądy radykalnie prawicowe, a w finale utworu ma poczucie podwójnej klęski - prywatnej i klęski całej Francji, której przyczyn jednak nie jest w stanie zrozumieć.
Zofia Jaremko-Pytowska podkreśla, że w odróżnieniu od poprzednich tomów Świata rzeczywistego Aragon, nawet kreśląc szersze tło społeczne głównego wątku utworu, zrezygnował ze scen zbiorowych, skupiając się na psychologii głównych bohaterów. Autorka ta nazywa Aureliana i Berenikę "pierwszymi pełnokrwistymi kreacjami psychologicznymi Aragona". Jest to pierwszy utwór tego autora, w którym czynniki psychologiczne i społeczne zostały uznane za równie istotne w procesie kształtowania losów jednostek.
Kreacja bohaterów W porównaniu z poprzednimi tomami Świata rzeczywistego bohaterów Aureliana cechuje niespotykana wcześniej psychologia postaci. Znacznie żywiej opisane zostało również środowisko, w którym otacza się tytułowa postać - chociaż część pojawiających się w nim bohaterów występowała już w poprzednich powieściach Aragona, w Aurelianie zostali oni opisani w inny sposób, bardziej liryczny i poetycki.