Istnieje teza, według której muzą Scève'a i adresatką wierszy Delii... była siedemnastoletnia córka bogatego kupca, Pernette du Guillet, którą uczył łaciny, lecz przypuszczenie to nie zostało nigdy jednoznacznie udowodnione. Scève, wielbiciel twórczości Petrarki, mógł napisać swój cykl adresując go do nieistniejącej, doskonałej kobiety. Według tej koncepcji tytuł cyklu miał być anagramem słowa idée (idea).
Forma Delia... wyróżnia się niezwykle staranną kompozycją, związaną z wizją poezji Maurice'a Scève'a, który używał w swoich utworach niezwykle skomplikowanego języka, wprowadzał anagramy, zaszyfrowane aluzje, interesował się również Kabałą i symboliką liczb. Całość składa się z 449 decym napisanych dziesięciozgłoskowcem, z czego pięć tworzy prolog, a pięć – epilog całości. Pozostałe decymy podzielone są na grupy, każda zawiera dziewięć takich wierszy.
Każdą grupę otwiera wiersz-emblemat, składający się z symbolicznej ryciny otoczonej przez motto utworu oraz samego wiersza. Delia... jest pierwszym chronologicznie przykładem utworu emblematycznego we francuskiej poezji renesansowej.