Balsamowanie zwłok Do naszych czasów nie zachowały się żadne źródła pisane, które by szczegółowo relacjonowały proces balsamowania zwłok. Herodot wymienił jednak trzy różne techniki, które wykorzystywano zależnie od zamożności rodziny zmarłego. Dzięki badaniom mumii można dziś stwierdzić, iż proces balsamowania na przestrzeni czasu ulegał modyfikacji. Początkowo Egipcjanie zakopywali zmarłych na pustyni. Potem czynili tak jedynie ci, których nie było stać na odbycie pełnej ceremonii pogrzebowej. Bogatsi i faraonowie mumifikowani byli w inny sposóbHerodot, Dzieje, II, 85-90.: Rozcinano klatkę piersiową i wyjmowano organy wewnętrzne, pozostawiając jedynie serce, aby można było je zważyć w czasie sądu Ozyrysa. Wątrobę, jelita, płuca i żołądek umieszczano w urnach kanopskich, resztę wnętrzności palono. Potem wyjmowano mózg przez nos, przy pomocy odpowiednich haków. Pojedyncze organy były balsamowane: wkładano je do specjalnych dzbanów, zwanych kanopami, a wnętrze ciała zmarłego nacierano solą, odwadniając je w ten sposób. Następnie obmywano ciało winem palmowym z dodatkiem korzeni.