Potem umieszczano w natronie (naturalna soda występująca w słonych jeziorach w pobliżu Kairu) na 70 dni, dla usunięcia reszty wody z organizmu, przy czym regularnie zmieniano natron. Po 70 dniach ciało było gotowe do zabandażowania, lecz z początku kapłani polewali je konserwującą żywicą. Ażeby skóra nie pękała, nacierano ją mieszaniną oliwy, wosku, natronu i gumy. Jamę brzuszną wypełniano tamponami z lnu, piaskiem lub trocinami. W końcu ciało bandażowano. Pierwszą warstwę okrycia mumii stanowił zazwyczaj całun. Potem bandażowano oddzielnie palce rąk i nóg. Następnie owijano ciało długim pasem bandaży, poczynając od prawego ramienia, a kończąc na głowie, którą bandażowano na krzyż. Podbródek, aby nie opadł, podwiązywano lnianą taśmą, związując ją na czubku głowy. Dla nadania pożądanego kształtu ciało bandażowano bardzo ściśle. Pomiędzy zwojami bandaży umieszczano ochronne amulety, a same bandaże pokrywano gęstą żywicą. W trakcie procesu mumifikacji stosowne zaklęcia wypowiadał kapłan Anubisa z maską tego boga na twarzy. Ostatecznie ciało umieszczano w sarkofagu przenoszonego następnie (gdy chodziło o osobę z rodziny królewskiej) na łódź, która po Nilu przewoziła go do miejsca spoczynku, jakim najczęściej była Dolina Królów.

Mumie w innych krajach