Mieszkańcy Andów stosowali inną metodę. Najpierw suszyli swoich zmarłych królów na słońcu, czasami usuwając wnętrzności. Następnie kładli na oczy zmarłego złote blaszki i zawijali go w wiele warstw delikatnej tkaniny: wełnianej i bawełnianej. Każda mumia króla inkaskiego była czczona jako bóg i obnoszona w czasie świąt po ulicach Cuzco. Na co dzień miejscem spoczynku ciał inkaskich królów była Coricancha – wielka świątynia słońca w Cuzco. Na Wyspach Kanaryjskich pierwotna ludność – Guanczowie — stosowała mumifikację zwłok różnymi sposobami: od najprostszych, polegających na zawinięciu zmarłego w skóry kóz lub owiec i umieszczeniu go w wysoko położonej jaskini, gdzie dzięki suchemu klimatowi ulegał naturalnemu procesowi wysuszenia, do bardziej skomplikowanych, polegających na pokrywaniu zwłok specjalną substancją żywiczną. Takich mumii, ważących od 3 do 4 kg, znaleziono wiele w niedostępnych jaskiniach wysp. Praktykowanie mumifikacji zanikło w XV wieku w wyniku podboju wysp przez Europejczyków. Na Sycylii, w Katakumbach Kapucynów w Palermo, znajduje się 8000 mumii. Najstarsze mają 400 lat i są mumiami mnichów. Mnisi sami mumifikowali swych zmarłych w tajnym procesie trwającym rok. Wkrótce dołączyły do mumii mnichów mumie najbogatszych ludzi Sycylii. Władze Sycylii w końcu zakazały mumifikowania.