Musiało zajmować się sprawami dbania o wyposażenie okrętu, rozstrzyganiem, kto ma zostać choregiem podczas świąt państwowych, przestępstwami wojskowymi, atakami na czyjąś godność lub bezbożnością. Można było jedynie dodać lub odjąć jakiś szczegół. W poprawieniu ustroju można było wymyślić różne rozwiązania. Ateńczycy i w tym podejmowali złe decyzje. W konfliktach wewnętrznych innych państw przechodzili na stronę ludzi gorszych. Gdy brali stronę ludzi znamienitych, nie przyniosło im to korzyści. W sprawach praw obywatelskich były nieliczne przypadki niesprawiedliwego jej odbierania. O obaleniu ustroju myśleli ci, którym bezprawnie odebrano prawa. Obywatelstwo ateńskie można było stracić, jeżeli ktoś naruszył prawo w działalności państwowej. Stąd nie było obawy, że z ich strony groziło jakieś niebezpieczeństwoUstrój Ateńczyków, przekł. A. Rodziewicz, [w:] Rodziewicz A., Ustrój Ateńczyków i jego nieznany autor, „Meander” 61 (2006), s. 210-212..

Przypisy