„Swoim poziomem intelektualnym i oczytaniem Wiera Zasulicz górowała nad innymi członkami naszego koła. Każdy, kto ją poznał, stwierdzał, że jest niesamowitą młodą kobietą. Wrażenie robiło jej zachowanie, a w szczególności szczerość i prostolinijność w kontaktach z innymi ludźmi.”

Zamach na gubernatora Triepowa W lipcu 1877 więzień polityczny, Aleksiej Bogolubow, obraził gen. Fiodora Triepowa, gubernatora Sankt Petersburga, nie zdejmując w jego obecności czapki z głowy. W akcie zemsty Trepow kazał wychłostać Bogolubowa. Incydent oburzył nie tylko rewolucjonistów, ale również sympatyzujących z nimi przedstawicieli inteligencji. Grupa 6 rewolucjonistów planowała zabójstwo Trepowa, jednak Zasulicz postanowiła samodzielnie ich uprzedzić. Poczekała do ogłoszenia wyroku w tzw. procesie 193, a następnego dnia, 24 stycznia 1878, postrzeliła i ciężko zraniła Trepowa w jego własnym gabinecie w budynku gradonaczalstwa Petersburga przy ul. Gorochowej.

Podczas głośnego procesu Wiery Zasulicz przychylny skład sędziowski uznał ją za niewinną. Werdykt ukazał skuteczność reformy sądownictwa, przeprowadzonej przez cara Aleksandra II Romanowa i potwierdził, że rosyjskie sądownictwo było w tym czasie najbardziej liberalne i niezawisłe.