Zginęło wówczas około 30 osób.
Według Marka Gettera w dwóch egzekucjach przy ul. Dworkowej Niemcy zamordowali tego dnia około 140 wziętych do niewoli żołnierzy AKW zależności od źródeł podaje się także inne szacunki ofiar egzekucji przy ulicy Dworkowej – od kilkudziesięciu do 150 osób. Patrz: .. Większość ofiar stanowili żołnierze kompanii B1, B3 oraz kompanii łączności z pułku „Baszta”. W gronie zamordowanych znalazły się co najmniej cztery kobiety. Udało się ustalić nazwiska zaledwie pięciu ofiar masakry. Ocalało zaledwie 40 osób – w większości kobiety – które Niemcy wywieźli później do obozu koncentracyjnego Stutthof. Masakry uniknął także niewielki oddziałek porucznika „Górala” z 1. pułku szwoleżerów AK (liczący ok. 20 żołnierzy), który wyszedł z włazu nieco dalej od Dworkowej i nieco później niż grupy, które wymordowano.
Wymordowanie wziętych do niewoli powstańców było sprzeczne nie tylko z prawem międzynarodowym (rządy zachodnich aliantów uznały Armię Krajową za organizację kombatancką i integralną część Polskich Sił Zbrojnych), lecz również z postanowieniami uzgodnionego przez SS-Obergruppenführera Ericha von dem Bach-Zelewskiego aktu kapitulacji Mokotowa.