Niestety, przygotowania do wyprawy bombowej zostały odwołane na podstawie, jak podaje kpt. Nikonow w swym sprawozdaniu, rozkazu z Warszawy zabraniającego bombardowania na terenie Słowacji.

2 września eskadra realizowała trzy zadania. Dwa dotyczyły rozpoznania ruchu na kolejach i drogach Słowacji, a trzecie polegało na śledzeniu ruchu kolumny pancernej. Zadania rozpoznawcze na terenie Słowacji wykonały załogi por. obs. Joszta i por. obs. Sukiennika. Ruchu na drogach i kolejach nie stwierdziły, ale przy granicy polskiej wykryto małe oddziały piechoty i broni pancernej. Załoga por. obs. Możdżenia mająca śledzić ruchy kolumny pancernej, powróciła z wynikiem negatywnym, gdyż mgła pokryła wszystkie doliny górskie. Dowódca meldował przełożonym o ostrzeliwaniu samolotów przez własne jednostki artylerii przeciwlotniczej. Zalecono by: załogi nie latały wysoko, bo artylerzyści nie widzą znaków... i strzelają.