3 września załoga: ppor. obs. Dembek, kpr. pil. Kościelny i kpr. strz. Dubisz wystartowała na rozpoznanie odwodów maszerujących w ogólnym kierunku na Sieradz. Nad Walichnowami Polacy zaatakowali z lotu koszącego kolumnę zmotoryzowaną. Przy trzecim nalocie „Karaś” trafiony pociskami obrony przeciwlotniczej zapalił się i spadł. Załoga poległa. Około 9.00 w rejon Radzyń–Praszka polecieli ppor. obs. Bruski, kpr. pil. Rejak i kpr. strz. Hadyniak. Po południu załoga por. Nowaka miała ustalić kierunek marszu wykrytych wcześniej kolumn. W tym czasie ppor. Kuliński rozpoznawał ruchy wojsk na szosie Częstochowa–Radomsko–Piotrków Trybunalski. Wieczorem por. obs. Maliszewski, sierż. pil. Gintrowski i kpr. strz. Nitzke obserwowali ruchy oddziałów niemieckich w rejonie Kamieńsk–Radomsko. O 21.00 wystartowali: por. obs. Gębik, ppor. pil. Ebenrytter i kpr. strz. Gębicki z zadaniem zrzuceniu ulotek nad Wrocławiem.