Kolejna eskadra dywizjonu – 162 eskadra myśliwska powstała również na bazie poznańskiej 133 eskadry, a jej uzupełnieniem byli świeżo promowani oficerowie Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. Swoje PZL P.7a eskadra ta otrzymała od rozwiązywanej 143 eskadry myśliwskiej z Torunia. W okresie organizacji dywizjonu dużo kłopotu przysporzyły samoloty, przysłane z różnych baz i parków lotniczych. Aby zapobiec wypadkom, dowódca dywizjonu zawiesił na pewien okres loty. Ekipy mechaników pracowały intensywnie nad przywróceniem samolotom ich pełnej sprawności. W remontach uczestniczył mechanik mł. majster woj. Józef Zubrzycki, który wspomina:

Przez kilka pierwszych miesięcy część myśliwców PZL P.11c ze 161 eskadry nie miało zamontowanych karabinów maszynowych. Ich producent spóźniał się z dostawą broni.

Dywizjon uzyskał pełną gotowość bojową w lutym 1938. W jego skład wchodziły dwie eskadry, każda po 10 samolotów. W dowództwie dywizjonu znajdowały się dwa samoloty: jeden dowódcy i drugi oficera taktycznego. Razem 22 samoloty.

W drugiej połowie marca 1938, dywizjon został przerzucony na lotnisko Hutniki koło Brodów. Miało to związek z demonstracją siły zorganizowaną przez Polskę wobec Litwy.